'19 lat nie czytałem Harry’ego Pottera i nigdy o tym nie słyszałem'

19 lat nie czytałem Harry’ego Pottera i nigdy o tym nie słyszałem

Chociaż książkowego Harry’ego Pottera nie ma z nami już od ponad dziewięciu lat, chociaż ostatnio przypomniał o sobie na deskach londyńskiego West-Endu („Harry Potter i przeklęte dziecko” miał swoją premierę 30 lipca), chociaż dzięki częstym telewizyjnym powtórkom jego filmowych przygód postać mogła się znudzić nawet najzagorzalszym fanom, niewiele osób wie, że w czasie swojej edukacji w Hogwarcie wraz z czarodziejem Gondalfem i grupą krasnoludów próbował obrabować, a następnie przyczynił się do śmierci potężnego smoka, strzegącego swojego skarbu we wnętrzu góry. Brzmi dziwnie znajomo? Nic, z braku lepszego słowa, dziwnego. Czytaj dalej

'Nareszcie wiem, co oznaczają te cholerne bazgroły'

Nareszcie wiem, co oznaczają te cholerne bazgroły

To że KWP lubi sztukę uliczną, pewnie już zauważyliście. O tym, że ceni sobie prostotę, przekonaliście się przeglądając teksty wrzucone w minimalistyczny szablon bloga. Możecie natomiast nie wiedzieć, że zarówno pierwsze jak i drugie upodobanie nie koresponduję z tym, co autor niniejszych słów musi oglądać na ulicach rodzinnego miasta. Przemierzając niemal codziennie ulice Gdańska co rusz bowiem natyka się na szpecące mury dysgraficzne tagi. Pal sześć, że napawają one graniczącą z odrazą niechęcią. To co irytuje najbardziej to niemożność odczytania tego, co „uliczni artyści” zapisali swoimi markerami czy farbami w sprayu. Dzisiaj jednak to karkołomne zadanie stało się zdecydowanie prostsze. Czytaj dalej

'Trudno uwierzyć, że to nie jest prawdziwa tkanina'

Trudno uwierzyć, że to nie jest prawdziwa tkanina

Wielokrotnie już w niemal pięcioletniej historii KWP mogliście podziwiać dzieła mniej lub bardziej znanych mistrzów przekształcania bezkształtnych często brył w kształtne arcydzieła. Widzieliście, jak drewno stawało się papierem, wykałaczki miastem, a fortepian szkieletem. Najbardziej jednak zachwycaliście się, chociaż tylko na jednym czy dwóch zdjęciach, jak genialni rzeźbiarze potrafią zamienić marmur w tkaninę. Dzisiaj więc oczaruję Was ponownie. Czytaj dalej

'10 filmów krótkometrażowych, które przywracają wiarę w kino'

10 filmów krótkometrażowych, które przywracają wiarę w kino

W ostatnich tygodniach obejrzałem tak wiele fatalnych filmów, iż mimowolnie zacząłem wątpić w światową kinematografię. Pośród potoku kinowego szamba tylko nieliczne produkcje były w stanie przyciągnąć moją uwagę na tyle, że byłem je w stanie z niego wyłowić. Ocierając się niemal o depresję, postanowiłem własnymi siłami znaleźć więc odtrutkę na kinowy impas. Lekarstwo okazało się leżeć w zasięgu ręki – najlepsze bowiem filmy ostatnich miesięcy znalazłem w internecie. Nie były to co prawda produkcje pełnometrażowe, ale nie zmienia to faktu, że od takich właśnie zdecydowanie bardziej warte zapamiętania. Sami zobaczcie. Czytaj dalej

'Zagadkowa książka. Inaczej nie da się tego określić'

Zagadkowa książka. Inaczej nie da się tego określić

Odkąd sięgam pamięcią (a pamięć mam krótką), fascynowały mnie serwisy crowdfundingowe, a raczej ludzie, którzy gotowi byli płacić za cudze marzenia, trudne do spełnienia obietnice i najczęściej nieistniejące jeszcze produkty. Te ostatnie, jak pokazały ostatnie miesiące, w niektórych przynajmniej przypadkach takimi pozostały. Niewielu z Was zdziwi się więc pewnie, jeśli napiszę, iż od początku istnienia Kickstartera nie znalazłem kampanii, którą chciałbym wesprzeć swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi. Aż do dzisiaj. Co ostatecznie przekonało mnie do uprawiania hazardu? Czytaj dalej