Kulturą w sieć #2: Seks, żydokomuna i palenie książek

Kultura pełna jest tematów, o których warto a czasem nawet trzeba napisać, jednak nie wszystkie z nich zmieszczą się na jednej stronie internetowej, a na zajęcie się innymi często nie starcza czasu. W trosce o samopoczucie czytelników (i własne zdrowie, bo od pisania też czasem przyda się odpoczynek) postanowiłem więc co jakiś czas kierować ich w miejsca, gdzie znajdą inne ciekawe (jeśli nie ciekawsze) artykuły, tak aby mogli zabić trochę czasu w oczekiwaniu na kolejny wpis na KWP.

W kolejnych odsłonach tego powstałego kilka tygodni temu cyklu (wg ankiety, pomysł chwycił, więc oto jego druga część) znajdziecie odnośniki zarówno do największych witryn (które zazwyczaj obrastają w chwasty, ale z których przy odrobinie wysiłku udaje się zebrać plon) jak i małych blogów. Kryterium ich doboru jest zawsze takie same: moje widzimisię. Jeśli jednak i Wy natraficie na ciekawy tekst w sieci lub, co jeszcze lepsze, sami go napiszecie i zechcecie podzielić się linkiem do niego na KWP, dajcie znać drogą mailową. To nic nie kosztuje.

Na razie.

Do filmu przez łóżko

Jest rzeczą powszechnie znaną, że aby stać się prawdziwą gwiazdą w hollywoodzkim, pełnym blichtru i splendoru świecie, wystarczy zaoferować swe wdzięki osobie na odpowiednim stanowisku. I nikt, kto miał bliższy kontakt z przemysłem filmowym, nie zaprzecza, że kariera przez łóżko jest tu na porządku dziennym.

Dziewica dla Kozaka

”Gdy zbliża się godzina pokładzin panny młodej, zamężne krewniaczki pana młodego biorą ją ze sobą i prowadzą do jednej z komnat, gdzie zostaje ona rozebrana do naga. Dokładnie ją oglądają ze wszystkich stron, spozierając nawet i za uszy, przebierając i grzebiąc między palcami u nóg i w innych częściach ciała bacząc czy nie znajdzie się tam kropla krwi lub agrafka, albo też kawałek bawełny nasyconej czerwonym syropem. Gdyby coś takiego znaleziono, wesele niechybnie byłoby zakłócone i nastąpiłoby wielkie zamieszanie. (…)

10 twarzy Tuwima

Poetycki geniusz polszczyzny, autor „Lokomotywy” i ekstatycznych liryków – to Tuwim, jakiego znamy. A co z obrazoburcą, rewolucjonistą, poetą reżimowym, mistykiem? Co z Żydem, który uciekając przed antysemityzmem, został komunistą?

Najlepsze filmy lat 70.

75 osób ułożyło własne listy z 30. najlepszymi filmami układając je w odpowiedniej kolejności i tym samym przypisując im odpowiednią ilość punktów. Efekt? Zagłosowano łącznie na 297 tytułów. Internet nie ma aż takiej cierpliwości, żeby zaprezentować Wam wszystkie filmy, na jakie zagłosowano, więc musimy skupić się na standardzie, który wypracowaliśmy przy okazji innych rankingów, czyli 100 najlepszych plus obszerny suplement z filmami, które do pierwszej setki nie miały szczęścia się dostać, ale są warte wspomnienia.

Pionki znowu w grze

Mimo dominacji komputerów tradycyjne gry planszowe wracają do łask. Ich projektanci mają pełne ręce roboty, bo grę należy nie tylko wymyślić, ale także szczegółowo przetestować. (…) Projektując gry, najprościej jest wziąć zasady sprawdzone w jakimś światowym hicie i dostosować do nich nowy temat. Bezrefleksyjne używanie pomysłów z innych gier może jednak prowadzić do absurdów. „Gra »Zaczęło się w Polsce« miała uczyć historii z lat 1939–1989, ale ponieważ mechanikę żywcem wyjęto z gry »Magia i miecz«, gdzie walczy się z potworami, doszło do sytuacji, w której opozycjonista przy Okrągłym Stole atakował nauczycielkę nożem i zabierał jej papierosy” – mówi Karol Madaj, twórca gry „Kolejka”, którą w 2012 roku uznano za najlepszą grę w Polsce.

„Szare ogrody”: co się zdarzyło paniom Beale?

Kiedy w 1975 roku wybitni dokumentaliści, bracia Albert i David Maysles, postanowili nakręcić film o dwóch kobietach zamieszkujących doprowadzoną do ruiny willę gdzieś na obrzeżach Nowego Jorku, nie podejrzewali, że zniszczone wnętrze skrywa w sobie jedną z najbardziej tragicznych historii rodzinnych XX wieku. Okazała posiadłość, nazywana Szarymi ogrodami, niegdyś miejsce wypoczynku arystokracji, przypominała bardziej nawiedzony dom rodem z horroru niż miejsce nadające się do życia. W budynku nie było prądu ani bieżącej wody, okazały ogród tonął w gąszczu zarośli i chwastów, zaś zapach wydobywający się z wnętrza skutecznie odstraszał ciekawskich. W takich warunkach od blisko czterdziestu lat mieszkały ciotka i kuzynka Jacqueline Kennedy Onassis – żony 35. prezydenta USA Johna F. Kennedy’ego.

Nierozsądna miłość do książki papierowej

Siedzę sobie, idiota skończony i patrzę na regał z książkami. Książki tłoczą się w dwóch rzędach i zaraz spadną na moją niepotrzebną głowę. Leżą również na biurku. Gdybym wstał, natychmiast natrafiłbym na kolejny regał, równie zagracony i sięgający sufitu. Książki są w kuchni i na parapecie. Obok łóżka mam kopczyk książek, który i tak jest niczym w porównaniu z biblioteką w toalecie. Weź, chłopie, kup sobie czytnik i na nim czytaj. Tak mi mówią.

Wszechmogący Bruce Dickinson

W hangarze Cardiff Aviation, brytyjskiej firmy serwisującej samoloty, tłok i gwar. Do środka wtaczają się dwa boeingi 737. Zaraz rozpocznie się wymiana opon, żarówek, bezpieczników, sprawdzanie parametrów technicznych i sprawności przyrządów, testowanie układów elektrycznych… Wszystkiemu przygląda się z boku 54-letni krępy mężczyzna w sztruksowej marynarce. Na twarzy szelmowski uśmiech. – Dzień dobry, prezesie! Będzie trochę roboty, prawda? – mówi jeden z pracowników, wskazując na samoloty. – Poradzimy sobie! – odpowiada prezes i wyjmuje smartfon z 6-calowym ekranem, by wstukać na Twitterze komunikat: „Dwa kolejne przyjechały!”. Rzuca jeszcze raz okiem na odrzutowce, a później wraca do gabinetu i… komponuje.

Książki, których już nigdy nie przeczytacie – zniszczone i zaginione dzieła literatury

W opublikowanym niedawno artykule podałem kilka przykładów bezpowrotnie zniszczonych lub zaginionych dzieł słynnych malarzy. Można je liczyć w tysiącach. Podobnie sprawa ma się z książkami. Jako niepoprawny bibliofil ronię łzę, gdy czytam o wielkich dziełach, które skończyły w domowym kominku lub zostały zniszczone przez szalonego członka rodziny.

Wszechświat Hawkinga

– Genialny umysł zatrzaśnięty w zdeformowanym ciele. I normalny człowiek, czasem próżny i uparty – pisze Kitty Ferguson, autorka „Krótkiej historii Stephena Hawkinga”, nowej biografii najsłynniejszego fizyka świata. (…) Podczas jednej z jego wizyt w Japonii poproszono Hawkinga, by nie wspominał o swojej wizji losów wszechświata. Gospodarze obawiali się, że jego opowieść o zagrożeniu wiszącym nad Ziemią może wywoływać zawirowania na rynkach finansowych.

22 rzeczy, których możesz nie wiedzieć o Gwiezdnych Wojnach

Śmierć Chewbakki, żeńska strona natury Greebo, tybetańskie inspiracje, latające cheeseburgery, kazirodztwo i taśma klejąca na cyckach. A to tylko niektóre z zaprezentowanych ciekawostek.