Papier zrobiony z drewna. Ale nie tak jak myślicie

Kilka dni temu za sprawą opublikowanego na wykopie znaleziska w Polsce na moment zrobiło się głośno o rzeźbiarzu, który w niesamowity sposób przekształcił grubo ciosany kawał drewna w pudło pełne pieniędzy. Coś mnie tknęło i postanowiłem sprawdzić kim jest autor tego rzeźbiarskiego majstersztyku – bardzo szybko okazało się, że karton dolarów to nie jedyne jego dokonanie. I wcale nie najbardziej efektowne. Nie wierzycie?

Randall Rosenthal, bo o nim mowa, posługując się dłutami i pędzlem z jednego kawałka drewna potrafi stworzyć także stos gazet, notatnik, szkicownik, mapy, dokumenty i pieniądze, bardzo dużo pieniędzy. Wszystko to jest praktycznie nie do odróżnienia od prawdziwych przedmiotów – dopóki nie dotkniemy jednego z dzieł Rosenthala, będziemy przekonani, że to co oglądamy jest w stu procentach oryginalne.

Nie wiem czy jest większy sens zanudzania Was dodatkowymi opisami, dlatego od razu przejdę do zdjęć, które są warte zdecydowanie więcej niż kilka akapitów nieco (albo bardzo) wymuszonego opisu. Gwarantuję, że będziecie pod niesamowitym wrażeniem tego co Rosenthal robi wręcz odruchowo, od czasu do czasu pokazując swoje możliwości także podczas pokazów na żywo. I pamiętajcie, wszystko co widzicie poniżej to drewno. I trochę farby.

randall_rosenthal_rzezby_01

randall_rosenthal_rzezby_02

randall_rosenthal_rzezby_03

randall_rosenthal_rzezby_04

randall_rosenthal_rzezby_05

randall_rosenthal_rzezby_06

randall_rosenthal_rzezby_07

randall_rosenthal_rzezby_08

randall_rosenthal_rzezby_09

randall_rosenthal_rzezby_10

randall_rosenthal_rzezby_11

randall_rosenthal_rzezby_12

randall_rosenthal_rzezby_13

randall_rosenthal_rzezby_14

randall_rosenthal_rzezby_15

randall_rosenthal_rzezby_16

randall_rosenthal_rzezby_17

 

Poniżej znajdziecie też proces powstawania innej rzeźby Rosenthala. Gwarantuję, że po zobaczeniu efektu końcowego nabawicie się ślinotoku:

01

02

03

04

05

06

07

 

Więcej prac znajdziecie na oficjalnej stronie internetowej, która, w przeciwieństwie do tego co potrafi zrobić z narzędziami stolarskimi, wygląda gorzej niż internet z wczesnych lat 90. Zachęcam jednak do odwiedzenia.