'Muzyka na dupie odnaleziona, czyli 500-letni chorał z piekła rodem'

Muzyka na dupie odnaleziona, czyli 500-letni chorał z piekła rodem

Jak donosi internetowy serwis brytyjskiego Guardiana, pewna blogerka wybrała się z przyjaciółką do muzeum Prado w Madrycie, gdzie przystanęła na dłuższą chwilę przy „Ogrodzie ziemskich rozkoszyHieronima Boscha. News z dupy, powiecie, i tym razem określenie to będzie jak najbardziej trafne. Pani Amelia dostrzegła bowiem na słynnym tryptyku nagą postać, której niezbyt obfite jak na połowę poprzedniego tysiąclecia pośladki pokryte są zapisem nutowym pewnej kompozycji. I postanowiła ją zagrać. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania.

Dzieło Boscha składa się z części centralnej oraz dwóch skrzydeł bocznych. Zainteresowanie dociekliwej kobiety wzbudziło to, co znajduje się na prawym skrzydle właśnie, które przedstawia Piekło. Bosch namalował na nim rzeczy, które trudno zaliczyć do przyjemnych: mamy tu m.in. tortury, pożeranie ludzi przez ptactwo, bicie, poniżanie, czy krzyżowanie na strunach harfy. Dokładnie pod tą ostatnią dostrzec można odartą z szat dolną połowę ciała jednego z grzeszników z naniesionymi na niej nutami.

Bosch jakby chciał, żebyśmy na to zwrócili uwagę.

Bosch jakby chciał, byśmy na to zwrócili uwagę.

 

Pani Amelia zdecydowała się dokonać transkrypcji znalezionego utworu w nowej notacji, tylko w niektórych miejscach ze względu na niezbyt wyraźny zapis, domyślając się dźwięków, o które chodziło Boschowi. Efekt swojej pracy zagrała później na pianinie, a nagranie całości zamieściła w internecie. To co wydarzyło się później znakomicie oddaje różnorodność i kreatywność drzemiącą w internautach.

 

"Ogród ziemskich rozkoszy" wykonany w technice olejnej na desce, namalowany ok. 1500 roku.

„Ogród ziemskich rozkoszy” wykonany w technice olejnej na desce, namalowany ok. 1500 roku.

 

Jakbyście chcieli zagrać w domowym zaciszu, to śmiało.

Jakbyście chcieli zagrać w domowym zaciszu, to śmiało.

 

Znalazłszy wykonanie Amelii inny internauta postanowił dopisać do utworu niezbyt poważny tekst. Kolejna osoba poszła jeszcze dalej, nagrywając na podstawie tekstu i kompozycji blogerki krótki chorał. Całość wzbudziła niemałą sensację w tej bardziej artystycznej części sieci, co kilka dni temu zauważył też The Guardian. A teraz możecie posłuchać mającego ponad 500 lat dupnego utworu z piekła rodem na KWP. Bo gdzie indziej?

Oryginalne wykonanie Amelii:

 

Wykonanie chorału:

 

Tekst chorału w języku angielskim:

butt song from hell

this is the butt song from hell

we sing from our asses while burning in purgatory

the butt song from hell

the butt song from hell

butts

  • Paweł

    Dziwne, że nikt wcześniej tego nie zauważył. Przypadkiem Piekło nie znajduje się na lewym skrzydle?

  • Niezłe:)

  • Guest

    I wł

  • Z kamerą wśród Książek

    I właśnie za tego typu posty uwielbiam tego bloga! :)

  • Simon Klimek

    ten obraz to była moja praca maturalna z j. Polskiego :) super wykop :)

  • stefan_banach

    Ten chorał jest świetny. Wczułem się srodze, jest klimacik

  • najlepsze! :D

  • Sakurro

    To zapis neumatyczny, a nie nutowy. Nuty mają inny kształt i zapisywane są na pięciu, nie na czterech liniach.

  • Joanna Kloska

    Akurat musiałam się nauczyć na zaliczenie o tym obrazie i w jednej książce było napisane, że już wcześniej jakiś wielki badacz odcyfrował te znaczki na tyłku, niejaki J. Wolf. Tylko pewnie nie ułożył z tego Butt Songa :D

  • to jest chyba najśmieszniejsze na świecie :D