Drugie drugie śniadanie, czyli KWP ponownie w TVN24

Mówi się, że piorun nie trafia dwa razy w to samo miejsce (co, jak udowodniono, jest bzdurą), tak jak człowiek nie może wejść dwa razy do tej samej rzeki (w co, jak udowodniono, wierzą tylko filozofowie). Mimo to niektórzy twierdzili, że po pierwszym spotkaniu u Marcina Mellera miło byłoby zobaczyć zaproszonych do studia TVN24 gości jeszcze raz. Jak się okazało, z tego gadania stało się ciało, bo „Drugie śniadanie mistrzów” znowu KWP (i nie tylko) zwołać zechciało.

Tak jak 5 września 2015 roku, tak i 24 października cała Polska mogła odetchnąć na moment od polityki, kiedy to urzędowo zakazano dywagowania na jej temat. Z tej okazji ponownie postanowił skorzystać prowadzący, raz jeszcze oddając czas antenowy Katarzynie Czajce ze Zwierza Popkulturalnego, Joannie Pachli z bloga Wyrwane z kontekstu, Piotrowi Buckiemu (który jest starszy, niż myślicie) oraz piszącemu niniejsze słowa, równie zestresowanemu co poprzednim razem. Co z tego wynikło możecie zobaczyć klikając na poniższy obrazek.

Tym razem nie założyłem gorsetu. Koszula z żółtego dyskontu wystarczyła.
Tym razem nie założyłem gorsetu. Koszula z żółtego dyskontu wystarczyła.

Rozmowa po raz kolejny oscylowała wokół kultury. Tak więc widzom dane było posłuchać czasem niezbyt mądrych przemyśleń na temat Jamesa Bonda, Daniela Craiga, przecinania ludzi drutem, Gwiezdnych wojen, Adele, rozebranych kobiet, Konkursu Chopinowskiego, wiewiórek latających na kałasznikowach i niezrozumiałych (przynajmniej dla mnie) badaniach na Facebooku. Nie ukrywam, że rozmowa w tak zacnym gronie sprawiła mi sporo radości (co widać na powyższej stopklatce) i podobnie jak reszta gości w studio zaskoczony byłem, iż zakończyła się tak szybko, jak się zaczęła. A trwała przecież aż 45 minut!

To tylko dowodzi, że upływ czasu jest wartością względną, a jego tempo zależy od miejsca siedzenia. Piszę to, nie mając odwagi obejrzeć powyższego z odtworzenia, gdyż każda sekunda patrzenia na własną mimikę wydaje się dłuższa niż „Lód” Jacka Dukaja. Ale może chociaż Wy dacie radę, do spróbowania czego serdecznie zachęcam.