Zaufaj mi, jestem średniowiecznym inżynierem

W dzisiejszych czasach, aby postawić cokolwiek większego od ogrodowej szopy, musimy wystarać się o pozwolenie, przedłożyć projekt naszej wymarzonej konstrukcji, wystawić tablicę informacyjną czy skrzyknąć inspektorów nadzoru budowlanego. Podejrzewam, że i tak wymieniłem tylko te najbardziej oczywiste czynności (pomijając łapówki), bez których budowa naszego wymarzonego M-7 nie mogłaby ruszyć z miejsca. A jak to drzewiej bywało? Jak się pewnie domyślacie, zdecydowanie łatwiej. I w zdecydowanej większości przypadków, praktycznie bez konkretnego planu.

Stairway to heaven.
Stairway to heaven.

Jeśli więc kiedykolwiek zaśmiejecie się na widok schodów prowadzących donikąd, balkonów bez drzwi wejściowych czy zamurowanych okien w świeżo wybudowanych blokach mieszkalnych, miejcie na uwadze, że podobne wpadki architekci i budowlańcy notują już od kilku stuleci. W takim dajmy na to średniowieczu niewielu bowiem słyszało o budowaniu w oparciu na modelu czy konkretnym planie – wznoszenie świątyń częstokroć sprowadzało się do stosowania popularnej metody próby i błędu. A że tych ostatnich było dość sporo, nie wszystkie po czasie udało się zakamuflować w sposób, który uniemożliwiłby ich identyfikację.

Kiedy zapoznacie się z niniejszym przeglądem niektórych partactw konstrukcyjnych, żadna wizyta w kościele nie będzie już taka sama. Co ciekawe, błędy uwiecznione na zdjęciach nie są efektem rekonstruowania czy odbudowywania zniszczonych zabytków. One wyglądały tak od samego początku.

Musicie przyznać, że z zewnątrz wygląda spektakularnie, ale w środku czai się...
Musicie przyznać, że z zewnątrz wygląda spektakularnie, ale w środku czai się…
Łuk ze wszech miar triumfalny. (Selby Abbey, Yorkshire, Wielka Brytania)
Łuk ze wszech miar triumfalny. (Selby Abbey, Yorkshire, Wielka Brytania)
Tak to jest jak się robi na dwie zmiany.
Tak to jest jak się robi na dwie zmiany.

Katedra w Canterbury z zewnątrz...
Katedra w Canterbury z zewnątrz…
...i w środku.
…i w środku.
W latach 80. XII wieku nie sądzili, że katedra będzie stała do dzisiaj.
W latach 80. XII wieku nie sądzili, że katedra będzie stała do dzisiaj.

Pershore Abbey, urocze miejsce.
Pershore Abbey, urocze miejsce.
Nie mogli się zdecydować czy zrobić tu łuk, czy kolumnę. Zrobili więc i jedno i drugie. A resztę zamaskowali kwiatami. Doskonale zresztą.
Nie mogli się zdecydować czy zrobić tu łuk, czy kolumnę. Zrobili więc i jedno i drugie. A resztę zamaskowali kwiatami. Doskonale zresztą.

Katedra Salisbury, budowana w XIII wieku, ukończona w XIV wieku.
Katedra Salisbury, budowana w XIII wieku, ukończona w XIV wieku.
Tak im dobrze szły te okna witrażowe, że z rozpędu zaczęli budować następne. A potem się rozmyślili.
Tak im dobrze szły te okna witrażowe, że z rozpędu zaczęli budować następne. A potem się rozmyślili.

Tutaj nawet z zewnątrz widać, że coś jest nie tak. (Church of St Mary and All Saints, Chesterfield)
Tutaj nawet z zewnątrz widać, że coś jest nie tak. (Church of St Mary and All Saints, Chesterfield)
Mała podpowiedź dla mało spostrzegawczych.
Mała podpowiedź dla mało spostrzegawczych.

Wieża na Wielkim Placu w Brukseli tylko na pierwszy rzut oka wygląda symetrycznie. Wystarczy spojrzyć jak pięknie wkomponowano w nią bramę. (nadesłał Gepard Chester)
Wieża na Wielkim Placu w Brukseli tylko na pierwszy rzut oka wygląda symetrycznie. Wystarczy spojrzyć jak pięknie wkomponowano w nią bramę. (nadesłał Gepard Chester)

Kościół Mariacki w Gdańsku. Mieszkam kilkadziesiąt lat, a nie zauważyłem bez pomocy czytelnika. (Wojciech Babiński/FB)
Kościół Mariacki w Gdańsku. Mieszkam kilkadziesiąt lat, a nie zauważyłem bez pomocy czytelnika. (Wojciech Babiński/FB)

Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich. (w komentarzu poniżej nadesłała Natalia Dżunik)
Krzywa Wieża w Ząbkowicach Śląskich. (w komentarzu poniżej nadesłała Natalia Dżunik)

PS: Dziękuję za nadesłane przez Was przykłady z polskiego podwórka. Bez Was KWP by sobie nie poradziło.

Źródło: