Kartka papieru i nożyczki mogą zmienić świat

Trochę ryzykuję, pisząc na KWP o artyście, którego na Instagramie śledzi ponad ćwierć miliona osób. Część z Was z pewnością już jego prace widziała, zaś Ci, którzy jeszcze nie mieli przyjemności, z pewnością pamiętają inne projekty opierające się na podobnym schemacie: fotografowania obiektów po uprzednim przesłonieniu ich kawałkiem wycinanki. Dzieła Richa McCora są jednak tak urocze, że po prostu nie mogłem się powstrzymać.

Paperboyo, bo pod takim pseudonimem funkcjonuje w sieci McCor, na co dzień mieszka w Londynie i tam głównie powstają jego odmieniające mocno rzeczywistość prace. Jednak praktycznie wszędzie tam gdzie jedzie, zabiera ze sobą blok techniczny oraz nożyczki czy skalpel (OK, te ostatnie pewnie kupuje na miejscu, wiecie jak jest na lotniskach), by pokazać jak mógłby wyglądać świat opanowany przez dwuwymiarowych kosmitów, gigantyczne stwory czy humanoidalne postaci. W zasadzie tylko (i aż) tyle wystarczy, aby zamienić opatrzone już miejsca w całkowicie odrealnione miejscówki, a każde zdjęcie dzięki nim staje się samo w sobie oddzielną anegdotką, cudownie zmieszczoną w jednym tylko kadrze.

Poniżej kadrów znajdziecie oczywiście więcej, a po wszystkie udajcie się na jego instagramowe konto, gdzie stosunkowo często zamieszcza kolejne ujęcia ze swoich wycinankowych wojaży. Na pewno nie będziecie żałować udania się w podróż wraz z nim.