Gra o tron: 8 rzeczy, które mogły Wam umknąć w 5. odcinku 7. sezonu

Po ognistej masakrze, jakiej doświadczyliśmy w zeszłotygodniowym odcinku „Gry o tron”, przyszła pora na odrobinę wytchnienia. Przyniósł je poniekąd S07E05, który może spektakularny nie był, ale dostarczył wiele spektakularnych rewelacji czy też potwierdzenie innych, które sugerowane były przez kilka poprzednich lat. Wielka jednak szkoda, że ten sezon już teraz ma się ku końcowi. W oczy mocno rzuca się zabójcze tempo – postaci wręcz teleportują się z miejsca na miejsce, a przesyłanie wiadomości krukami działa szybciej niż internet w województwie podlaskim – przez co widz traci naprawdę sporo tego, do czego przyzwyczaił nas GRRM oraz sami twórcy hitu HBO, którzy w poprzednich sezonach aż tak bardzo się nie spieszyli. Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma.

UWAGA! Poniższy wpis zdradza oczywiście szczegóły GoT S07E05. Ponadto, pojawiają się w nim spekulacje na temat tego, w którą stronę podąży fabuła serialu i co może stać się z niektórymi postaciami. Czytacie na własną odpowiedzialność. Żeby nie było, że nie ostrzegałem.

Goździkowe rewelacje

„Meynard pisze, że unieważnił związek księcia Rhaegara, którego od razu potajemnie ożenił podczas ceremonii w Dorne. Na południu to normalne?” – pyta Goździk Sama w ostatniej ich scenie w Cytadeli, zrzucając poniekąd bombę atomową na Westeros. Jak wiemy z ostatniego sezonu, Rhaegar i Lyanna powili dziecko, którym opiekował się przez większość życia Ned Stark. Tym dzieckiem jest Jon Snow, pół-Targaryen (co potwierdza też uległość Drogona w dzisiejszym odcinku), pół-Stark. Jeżeli to, co przeczytała Goździk jest prawdą, jeżeli Jon jest synem z prawego łoża Rhaegara, znaczy to, że jest pierwszy w kolejce do tronu – nawet przed Daenerys. Wszystko przez fakt, że Rhaegar był pierworodnym Aerysa, a Jon pierworodnym Rhaegara (w związku z faktem, że jego małżeństwo z Elią Martell zostało unieważnione – stało się to po naciskach Rhaegara, który zapatrzony w przepowiednię porzucił Elię, gdy ta mogła nie przeżyć trzeciego porodu).

Chyba nie potrzebujemy już kolejnych dowodów na to, że Jon ma z Targaryenami więcej wspólnego, niż ze śniegiem. (autor: Bayard Wu)
Chyba nie potrzebujemy już kolejnych dowodów na to, że Jon ma z Targaryenami więcej wspólnego, niż ze śniegiem. (autor: Bayard Wu)

Siedmiu wspaniałych

Prawdopodobnie wszyscy ulubieni bohaterowie poboczni znaleźli się w jednym miejscu, by udać się w inne miejsce – pochwycić jednego z kroczących z północy zombie, by przekonać do swoich racji Cersei (co osobiście uważam za najgłupszy plan na świecie). Co to oznacza dla fabuły? Obstawiam, że śmierć przynajmniej połowy z nich. Jon, Gendry i Ogar są prawdopodobnie bezpieczni (Jon przez rewelacje wyczytane przez Goździk; Gendry jako prawdopodobny kowal walyriańskiej stali / smoczego szkła – czytaj akapit dalej; Ogar, bo ma nierozwiązane sprawy z bratem), ale reszta jest już niestety skreślona. W tym Jorah Mormont, na co wskazuje zadziwiająco długie pożegnanie z Tyrionem (moneta) i Daenerys (uściski i pocałunki). Tormunda przepowiedziałem już we wcześniejszym wpisie, a Berric i Thoros istnieją już tylko po to, by wyzionąć ostatecznie ducha – tak jak im każe Pan Światła.

Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka.
Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka.

PS: Istnieje teoria, że nieumarłym sprowadzonym zza muru do Królewskiej Przystani będzie jeden z powyższej siódemki. I większość obstawia Joraha. Coś w tym musi być. Coś też musi być w fakcie, że za mur udaje się Ogar, a paczka z zombie ma wrócić do Królewskiej Przystani, gdzie czeka już jego brat. Starcie Cleganów potwierdzone?

Clovis

Jako że zostało tak niewiele odcinków, żadna ze scen nie jest obecnie przypadkowa, tak jak i żadne słowo nie jest niepotrzebnie rzucane na wiatr. Stąd też, kiedy Davos proponuje Gendry’emu pseudonim Clovis (scenę wcześniej nawiązując do mema – „Myślałem, że jeszcze wiosłujesz” – jako że Gendry’ego ostatnio widzieliśmy w łódce), coś musi być na rzeczy. Na potwierdzenie wystarczy otworzyć Wikipedię na haśle „kultura Clovis” by w oczy rzucił się charakterystyczny kamienny grot. Grot, jaki z pewnością da się uzyskać ze smoczego szkła, które spod Smoczej Skały w skrzyniach wyniósł Jon z ekipą. A co, jeśli Gendry odkryje, że  valyriańska stal jest odpowiednio obrobionym stopem żelaza i smoczego szkła?

Ileż można wiosłować?
Ileż można wiosłować?

Thoros i Jorah

Niektórym pewnie wydawało się dziwne, że Jorah i Thoros znają się skądinąd, ale… nic w tym dziwnego. Jak dotąd nie mieli wspólnej sceny, ale mają wspólną przeszłość, o której można było przeczytać w książkach i usłyszeć w rozmowie Joraha z Barristanem Selmym. Otóż dwaj panowie brali udział w oblężeniu Pyke podczas rebelii Balona Greyjoya (9 lat przed wydarzeniami „Gry o tron”), walcząc ramię w ramię z buntownikami. Obaj też niemal równocześnie przedarli się do twierdzy Greyjoyów, za co zresztą Jorah Mormont otrzymał tytuł szlachecki. Wspomnianą rozmowę znajdziecie w poniższym klipie.

Liścik Littlefingera

Jeśli się zastanawialiście, co takiego kazał wyszperać w archiwach Winterfell Littlefinger, to już nie musicie. W jego ręce wpadł list napisany pod przymusem przez Sansę do Robba Starka (tego, co zginął na Krwawych Godach), namawiającym go do poddania się Joffreyowi. Lord Baelish sprytnie próbuje skłócić obie Starkówny (Arya nie zna kontekstu napisania tego listu), pozwalając Arii przechwycić zwój, przy okazji podpuszczając ją szeptanymi rozmowami z różnymi ludźmi w zamku jej ojca. Młodsza z sióstr ma uznać, że starsza zdradziła swój ród (i chce ukryć dowodu – to dlatego Baelish tak głośno dziękuję w jej imieniu Maestrowi z Winterfell). Idę jednak o zakład, że to nie Littlefinger będzie się w tej intrydze śmiać ostatni.

Gdzieś już to widzieliśmy.
Gdzieś już to widzieliśmy.

Poniżej pełna treść listu w oryginale:

Robb, I write to you with a heavy heart. Our good king Robert is dead, killed from wounds he took in a boar hunt. Father has been charged with treason. He conspired with Robert’s brothers against my beloved Joffrey and tried to steal his throne. The Lannisters are treating me very well and provide me with every comfort. I beg you: come to King’s Landing, swear fealty to King Joffrey and prevent any strife between the great houses of Lannister and Stark.

Grillowanie Tarlych

Kolejna czytelna wskazówka, że Daenerys powoli zamienia się w Aerysa – jej upodobanie do podpalania ludzi przybiera coraz bardziej karykaturalne kształty, a odwieść od tego nie potrafi nawet Tyrion. Jest jednak szansa, że Danka się opamięta – kiedy dowie się, że puściła z dymem ojca i brata Samwella (tego samego, który uratował jej ukochanego Joraha), może pójdzie po rozum do głowy i pohamuje nieco swoje piromańskie zapędy.

Trzeba przyznać, że jaja mieli wielkości smoczych.
Trzeba przyznać, że jaja mieli wielkości smoczych.

Ned Lannister

Jeden z przekupnych strażników Królewskiej Przystani może Wam się wydać znajomy. A to dlatego, że pojawił się już w serialu w zupełnie innej roli – teatralnego Neda Starka. Chodzi o przedstawienie, które w jednym z poprzednich sezonów mogła oglądać Arya – kabaretową wersję rozstania się ze światem Eddarda.

Jak pewnie pamiętacie, aktora grającego Tommena też wzięli z recyclingu.
Jak pewnie pamiętacie, aktora grającego Tommena też wzięli kiedyś z recyclingu.

Ciąża urojona?

Cersei sugeruje Jaime’owi, że zaszła z nim w ciążę. I chociaż niejako potwierdza to krótki fragment rozmowy z Qyburnem przed wejściem jej brata (- Mogę coś na to zaradzić. – To nie będzie konieczne.), wiele zdaje się wskazywać, że Cersei zwyczajnie manipuluje swoim kochankiem. Ta spekulacja ma dość solidną podstawę: w przepowiedni, jaką kiedyś usłyszała, była mowa jedynie o trójce dzieci (wszystkie już straciła), a w związku z tym może albo kłamać, albo poronić, albo wkrótce zginąć. Najprawdopodobniej z rąk Jaime’a.

"Kocham cię, braciszku".
„Kocham cię, braciszku”.

Post Scriptum

Nie lubię takich montaży, ale ten po prostu zwala z nóg. Idę o zakład, że za moment będzie mitycznym „hitem internetu”.

Drużyna upiora.
Drużyna upiora.