Małpi interes przy kamienicy w stolicy

O tym, że warszawska Starówka, jest właściwie nowiówką – wiadomo powszechnie. Równie powszechna jest wiedza o tym, że współczesne budynki odbudowywano między innymi na podstawie obrazów Canaletta. Niewiele osób jednak wie, że ślepo ufając geniuszowi tego ostatniego, po niemal dwustu latach dokończono pieczołowicie zaplanowaną zemstę artysty, którą obecnie nazwalibyśmy pokazaniem środkowego palca zalegającemu z wypłatą pracodawcy. Czytaj dalej