Utwory, które zna każdy, ale nikt nie wie, jak się do cholery nazywają

19 uwag do wpisu “Utwory, które zna każdy, ale nikt nie wie, jak się do cholery nazywają”

    1. O! Bardzo dziękuję. Nie widziałem tego wcześniej, fajny materiał na kolejny wpis, ale nie w najbliższej przyszłości. Trzeba jakieś hity powybierać 🙂

      Polubienie

      1. To gdy już będziesz pisać 2 część, to nie zapomnij o „Montecchi i Capuletti” albo inaczej „Tańcu rycerzy” z baletu „Romeo i Julia” S. S. Prokofiewa. 🙂
        Chyba ukochany kawałek Euro Sportu, pamiętam go też z kilku reklam itd. itp.

        Polubienie

  1. Wszystkim miłośnikom klasyki polecam ten swoisty misz-masz:

    Może się spodobać lub nie, ale stanowi też cenne źródło tytułów tych klasyków. 🙂

    Polubienie

  2. No dobra, niektóre to może i umykają, ale że ktoś może nie kojarzyć *z tytułu* arii torreadora albo „Tańca z szablami” to w to już nie uwierzę…

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s