8 filmów, których nie podejrzewacie o bycie adaptacjami

8 uwag do wpisu “8 filmów, których nie podejrzewacie o bycie adaptacjami”

  1. Nie każdy to wie, ale film K-Pax też jest na podstawie książki. Nie widziałem zresztą jeszcze filmu, ale książkę warto przeczytać. Budzi żywe emocje, ale jednocześnie jest też, momentami, całkiem zabawna. Polecam.

    Polubienie

  2. Może te dwa filmy nie będą dla nikogo zaskoczeniem, dla mnie były ;): „I, robot” i „Bicentennial man”, ona oparte na twórczości Isaaca Asimova (odpowiednio: „Ja, robot” i „Pozytronowy człowiek”), nie są jednak wiernym odwzorowaniem książek. (SPOILER) Przeciwnie, wzięto z nich raczej tylko główne postaci, np. „Bicentennial man” jest ciepłym filmem familijnym, podczas gdy „Pozytronowy człowiek” to dobre, ale na pewno nie romantycznie, sf.

    Polubienie

  3. Zarówno lista z BuzzFeda jak i Twoja w kilku miejscach zaskoczyły mnie niezmiernie. O „Shreku” nie wiedziałem zupełnie, ale już „Planetę małp” przeczytałem zanim obejrzałem film (może się to wydać mało prawdopodobne, ale tak było).

    Polubienie

  4. O tych adaptacjach poza „Przyczajonym tygrysem” wiedziałam. Mnie zaskoczyły tytuły „Wszystko za życie”, „Lokator” Polańskiego, „Rebeka” Hitchcocka (a potem zorientowałam się, że on na ogół się inspirował czymś kiedyś, „Uśpieni”. Większe zdziwienie za to zawsze mnie dopada, kiedy ktoś myśli, że takie filmy jak Lot nad kukułczym gniazdem, Mechaniczna pomarańcza czy Na wschód od Edenu nie mają swojego pierwowzoru 😦

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s