Niemcy mają jednak poczucie humoru. Ale tylko odrobinę

6 uwag do wpisu “Niemcy mają jednak poczucie humoru. Ale tylko odrobinę”

  1. Byłam w Bielefeld, znam ludzi z Bielefeld, stamtąd wywodzi się imperium Oetker, czyli galaretki, proszki do pieczenia i ozdoby na ciasta. Czyżbym mieszkała przez rok w fatamorganie?

    Polubienie

  2. To może zrób wpis o fikcyjnych miastach, które istnieją na mapach? Argleton w Wielkiej Brytanii, istniało tylko na mapach Google. Agloe w stanie Nowy Jork zostało wymyślone w 1930. Nazwa tak długo funkcjonowała na mapach, że gdy zbudowano tam sklep przydrożny, nazwano go tak samo.

    Polubienie

  3. Zdaje sie że i ja jestem członkiem spisku, bo urodziłam sie prawie 30 lat temu w… Bielefeld. Prawdopodobnie burmistrz miasta Kartuzy ( które obecnie zamieszkuje) rownież w tej zmowie uczestniczy, bo wydał mi dowód osobisty z miejscem urodzenia… Bielefeld. Dobry zasięg ma ten spisek 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s