Od naśladowstwa do mistrzostwa

3 uwagi do wpisu “Od naśladowstwa do mistrzostwa”

  1. Kakałko, serek, lukier, mniam. Cebulka też ładna.
    A co, mężczyźni nie mogą mieć poczucia estetyki? To skąd tylu słynnych malarzy, poetów, rzeźbiarzy, muzyków itd? A że dopiero po trzydziestce skumał, że rysunki ładnych kobiet i ich fatałaszków, cieszą oko? Pewnie też tkwił w stereotypach.

    Polubienie

  2. Prace są świetne! I szczerze, mało mnie obchodzi, że ktoś „ściągnął” pomysł od kogoś innego. Większość rzeczy w swoich życiach robimy, bo ktoś zrobił je przed nami. Uczymy się od innych przez naśladownictwo już od niemowlęctwa, więc takie czepianie się jest dla mnie przesadą. Gdyby tak podchodzić do wszystkiego, to wiele epok np. w malarstwie nie miałoby prawa istnieć, bo przecież ktoś musiał daną technikę zapoczątkować, a reszta wzięła z niego przykład.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s