Widzieliście te obrazy setki razy, ale nie wiedzieliście, że… to obrazy

11 uwag do wpisu “Widzieliście te obrazy setki razy, ale nie wiedzieliście, że… to obrazy”

  1. W dawnych filmach o gorszej jakości obrazu niż dziś, twórcy mogli sobie pozwolić na dużo. Był taki film dziejący się na Syberii zimą, który kręcono w Hiszpanii latem. Scenerię zabielono kredą i białą farbą, lód udawał wosk posypany mąką, zamarznęte jezioro stworzono z cementu posypanego tonami marmurowego pyłu. Najgorsze było jednak to, że aktorzy musieli grać w futrach przy 30 stopniowym upale. To była dopiero historia.

    Polubienie

  2. Ciekawe byłoby też, w jaki sposób w latach 60-tych łączono te malowane tła z ruchomym obrazem. Czy w ciemni rzucano obrazy z dwóch źródeł i to nagrywano? No i ogólnie jak przekształcano posklejane, zmontowane klisze z ujęciami w finalny materiał do powielenia dla kin.

    Polubienie

    1. Na zdjęciach widać tła z zamalowanymi na czarno lub zasłoniętymi czymś ciemnym fragmentami. Była to maska która nie dopuszczała do naświetlania się części kadru. Najpierw filmowano tło z zaczernionym fragmentem, potem na tej samej taśmie przed wywołaniem filmowano aktorów tak ustawionych, aby oni i sceneria wypadły w tym samym miejscu kadru. Ponieważ w miejscu gdzie była maska klisza się nie naświetliła, aktor z oświetlonym kawałkiem scenerii łączył się z wcześniej naświetlonym malarskim tłem. Możliwe było też nakładanie taśm z negatywami i przez to zgrywanie pozytywu.

      Proces pokazano na zdjęciach z Obywatela Kane – najpierw tło z czarnymi fragmentami, potem te fragmenty z aktorami i na dole złożenie.

      Na podobnej zasadzie działa nakładanie warstw w programie graficznym.

      Polubienie

  3. Jak jakosc nagrań poszła do przodu to dla uzyskania efektu zaczęto używać makiet trójwymiarowych. Podobnie jak z malunkami ustawiano przed kamerą a w wycieciu w makiecie widoczny był prawdziwy plan zdjęciowy

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s