Freddie Mercury i 10 rzeczy, których o nim nie wiedzieliście

64 uwagi do wpisu “Freddie Mercury i 10 rzeczy, których o nim nie wiedzieliście”

  1. Dzisiaj właśnie czytałam jego biografię, większość wiedziałam, ale o kotach nic nie było hehe 😀

    Polubienie

  2. Dla mnie Mercury był, jest i będzie genialnym wokalistą super grupy Queen! Jestem wierny już 33 lata temu zespołowi, dorastalem i czerpalem mądrość z tekstów, kochałem pierwszy raz nucąc,, love of my live ” teskniłem z Teo Toriate matura przy dźwiękach The Show Must go on i tęsknota za zmarłym ojcem w Days of your lives! Sam biseksualizm Freddiego o którym wiedziałem od dziecka pomógł mi nauczyć się akceptować innych… Kocham Queen kocham Freda i jako fan spelnie jego wolę więc nich trwa….,, być może zlazi mi makijaż serce pęka ale uśmiech nie znika z ust…. ” Freddie vorever! Mariusz

    Polubienie

  3. Jego profesjonalny trening głosu był i jest owiany większą tajemnicą niż jego bi.i homo,posłuchajcie go w Smile,i nigdy nie był religijnym zaratusztrianinem

    Polubienie

  4. Pkt. 9: „Freddie poderwał Huttona w 1985 roku w jednym z gejowskich barów w Londynie” – Prawdą jest, że związali się dopiero w 1985 roku, ale poznali się dwa lata wcześniej, w 1983 roku. Wtedy to Mercury poderwał Huttona w jednym z londyńskich klubów dla gejów (nie pamiętam nazwy lokalu), ale w 1985 roku ponownie się spotkali w klubie „Heaven” (w międzyczasie Mercury mieszkał i pracował w Monachium). Pozostali razem aż do śmierci Mercury’ego. Taka ciekawostka przy tym wątku – w ’83 roku Hutton w ogóle nie rozpoznał Mercury’ego i go spławił. Nie interesował się wtedy tego typu muzyką. Wszystko potwierdzi książka „Freddie Mercury i ja” (1994) J. Huttona, którą wczoraj skończyłem czytać.

    Polubienie

  5. Już nie mogę doczekać się niedzieli. Ide na film BohemianRapsody. Uwielbiałam go. Mam nadzieję, że moje oczekiwania co do filmu. mnie nie zawiodła
    . Och Fredy

    Polubienie

  6. Mówimy o Wielkim Artyście. Artystom wolno więcej. Głos rozpoznawalny, i o to właśnie chodzi. Zawsze wiadomo kiedy śpiewa Freddy.
    Zastanawiające jest jedno, czy tworzyłby nadal takie utwory, a jego głos rozbrzmiewał ze scen.

    Polubienie

  7. Był kim chciał,żył jak chciał taką miał przyjemność z życia,miał prawo,ale głos i jego osobowość utkwią mi do konca zucia w pamięci i to jest wyczyn!nie znałam gościa a płakałam za nim długo ,szkoda

    Polubienie

  8. Właśnie wróciłam z kina po obejzeniu bohemain rhapsody szacun uryczalam sie jak bobr ale nie tyko ja -fredi jak zawsze super miał swoje za paznokciami to bardzo wrażliwy i pogubiony człowiek nie akceptowany i wykozystany przez innych mysle ze sie pogubil z braku milosci i akceptacji a jak sie odnalazl to bylo juz za pozno.Niewatpliwy samoradek talent i osobowosc geniusz.Bi czy homo co to za różnica ważne jakim był człowiekiem ( nie moze byc zly ktos kto tak kocha koty )kocham Ferdka od zawsze i na zawsze chciałabym go spotkać po tamtej stronie. A swoja droga to Bog gromadzi sobie całkiem fajny churek. Film goraco polecam chocby dla muzyki bo aktor…….taki sobie chyba troszkę przesądzony zbyt miękki fredek jest niezastapiony wieczny i ponadczasowy!!!!!!Az chcialo sie wstac o klaskac razem z nim szkoda ze nikt sie nie odwazyl

    Polubienie

  9. Był cudownym wokalistą wielkim artystom,wspaniałym człowiekiem i zostawił nam cząstkę siebie w swoich utworach. Żałuję bardzo że nigdy nie będzie mi dane usłyszeć go na żywo😔

    Polubienie

  10. Dla mnie też wciąż jest numerem 1, te piosenki są wiecznie młode, świeże, uniwersalne. Wciąż zachwycam się głosem Freddiego, muzyką i tekstami. Często słyszę je w różnych reklamach. Jak widać są nie do przebicia.

    Polubienie

  11. Ostatni koncert Queen i Freedie zagrali w angielskim Knebworth Park w Stevenage 9 sierpnia 1986 r. Nigdy później mr. Mercury na scenę nie wyszedł. Freddie nie był wiernym wyznawcą zaratusztrianizmu. Wywodził się z tej religii. Jednak swoim życiem dawał dowód na to, że do wiernego wyznawcy Zaratustry było mu jak stąd tam. Żeby nie było – nie oceniam – mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że kocham tego gościa! A pobyt pod jego domem w Londynie, możliwość zostawienia dla niego wiadomości za pleksą było czymś nadzwyczajnym!

    Polubienie

  12. Dopiero dziś miałam możliwość iść do kina na film Bohemian Rhapsody i choć przez chwilę znów zanurzyć się w muzyce Queen. Freddy tak, Superstar przez wiele S. Kiedy odszedł miałam 16 lat i jako większość nastolatków ciągle poszukiwałam swojej muzyki. Gdy nagle go zabrakło, pytałam sama siebie co będę słuchać? Ciągle było mało. Tak do dziś jest Top of the Top na mojej liście, chętnie podkręcam głośniki w radiu jeśli leci jakiś kawałek Queen czy Fediego. Są też inni wykonawcy, bo czemu nie.
    Film oglądaliśmy razem z moim dorosłym synem, długa dyskusja o muzyce, ekspresji artysty, możliwościach wokalnych, o emocjach, tekstach….. i kompletnie nie było istotne jakie miał preferencje seksualne. Kiedy powiedziałam synowi, że to na tej i jej podobnej muzyce się wychowałam, usłyszałam: To całe szczęście. 😏 Dobrej muzyki warto słuchać zawsze.

    Polubienie

  13. Jeśli chodzi o obrączkę, to nie zdejmował jej, w każdym wywiadzie lub wytępie przed kamerami jest ona widoczna na palcu Freddiego.

    Polubienie

  14. I to bzdura z tym, że zrezygnował z grania na pianinie/foretepianie bo grał do ostatniego koncertu, wiec nie wiem skąd to wytrzasnęliście

    Polubienie

  15. Byłam na filmie. Poryczałam się! Ja stara babcia ryczałam! Zawsze go uwielbiałam i tak już pozostanie! Może kiedyś po drugiej stronie go uściskam!

    Polubienie

  16. Byłam na filmie , niestety nie zapanowałam nad sobą . W pewnym momencie ścisnęło grypę., Udawała katar a w końcu też ryczałam, jak zresztą wszyscy inni ludzie .Dla mnie moja reakcja była drugą żałobą po Fredym . W 1991 r , miałam 20 lat , kochałam Fredka , jego głos , muzykę , fascynował mnie, .Mój ideał mężczyzny .Już w 1991 przeżyłam Jego śmierć .Widzieliśmy że jest chory , modliłam się aby stał się cud i aby nie umarł. I pamiętam tamten czas , moja matka została po raz drugi wdową , brat miał 6 lat , musiałam stać się dorosła , pójść do pracy , koniec marzeń o studiach . W filmie pękłam, gdy usłyszałam słowa Fredka, że chciał dać ludziom trochę raju . Fakt dał mojej rodzinie trochę raju .W naszym smutnym życiu był kochany Fredy , kiedy zmarł , płakaliśmy w domu otwarcie, ja i moja mama. Chyba 5 lat słuchaliśmy tylko Quenn.Powtórzę raz jeszcze , dał nam mnóstwo raju !

    Polubienie

  17. Czytam i powiem tak.
    Chyba już wszystko napisane, powiedziane i przeczytane. Ale dodam od siebie, bo to jest silniejsze, ta fascynacja jego twórczością.
    Geniusz muzyczny i ten głos.
    Kiedyś któryś z dziennikarzy powiedział coś w tym rodzaju:
    Tak jak Freddie zaśpiewał przed śmiercią to jeszcze nikt nie zaśpiewał.
    I to chyba oddaje skalę jego talentu i głosu.
    A utwory:
    * I want it all
    * Radio Ga Ga
    * Breakthru
    * Who wants to live forever
    * Innuendo
    * Too much love will kill you
    * Bohemian Rhspdody
    I całej reszty można słuchać i słuchać.
    Pozdrawiam wszystkich fanów królowej.

    Polubienie

  18. Nie będę się powtarzać, bo wszystko zostało powiedziane powyżej. Dodam tylko, że żałuję iż nigdy nie przyjechali na koncert do Polski. Wielka szkoda. Genialny Muzyk. Legendy umierają młodo.

    Polubienie

Odpowiedz na Pączek Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s