Oglądam "Reksia" od 46 lat i dopiero teraz to zauważyłem

19 uwag do wpisu “Oglądam "Reksia" od 46 lat i dopiero teraz to zauważyłem”

    1. Ciężko powiedzieć jakie byłyby polskie kreskówki obecnie, bo żadnych albo prawie żadnych się nie robi.
      Ze starych made in USA dobrze wspominam Bullwinkle, Top Cat, Huckelberry Hound, Magilla Gorilla czy Snagglepuss, które pasowały mi znacznie bardziej niż polskie produkcje. Bolek i Lolek, Reksio i reszta, doprowadzali mnie do szału 😉

      Polubienie

  1. @jester nie ma to jak rozpocząć dzień od hejtu na tekst o Reksiu o 7:21 haha
    Mam nadzieję, że to przed pierwszą kawą i już lepiej jest.

    Zbieżność zachowań psiaka z napisami też zauważyłem już dawno, chociaż „spijanie śmietanki” przez kierownika mi się nigdy tak nie skojarzyło a to faktycznie trafne odczytanie animacji.

    Fajny, krótki pozytywny artykuł.

    Nostalgicznie się na chwilę zrobiło 🙂

    Polubienie

  2. Czy on trzyma nożyczki w lewym ręku? 😀 W sensie stemplować czy trzymać kartkę w jednym czy drugim ręku każdy potrafi, obsługa nożyczek to jednak inna sprawa. Czyżby… Reksio też był mańkutem?

    Polubienie

  3. mam obecnie 34 lata, ogladam reksia.. ale moi dzieci go nie akcjeptuja ze wzgledu na jakos i grafike..
    to ze nie zauwazyles w dziecistwie ze muzyka i zdjecia.. jest wyanimowane to najzwyczajniej w swiecie nie byles bystrym dzieckiem, bo brakowalo Ci koncentracji co znaczy, ze rzecz ciekawa ‚np. ciekawostka’ nie przykula Twojej uwagi i pozno wykorzstywales juz umiejetnosc czytania ze zrozumieniem.. odkrywalem te napisy Muzyka – i do tego jak chyba gra na trabce gdy nauczylem czy uczylem sie czytac.. Dzieci malo bystre za to dobrze potrafia sie uczyc na pamiec i dobrze podporzadkowywac ‚swoim szefom’ bez wzgledu na miejsce w hierarchi. Dlatego tez czesto szukaja punktow zaczepienia z przeszlosci by zyc w ludzie, ze gdzies tam zagubili ‚to cos’ co uczyniloby ich zycie ciekawszym.. zapominajac o planowaniu jutra a nieplanowaniu dzisiaj.

    Polubienie

  4. Ja też tego nie zauważyłam! Ostatnio przeżyłam też podobne zaskoczenie, jak się dowiedziałam, że „Dzień świra” jest napisany niemal w całości trzynastozgłoskowcem :O Cudowne są takie odkrycia, które ma się przed oczami/uszami, a nie zdaje się sobie z nich sprawy. I potem nagle albo same „zaskakują” (jak trybik), albo ktoś nam to uświadamia.

    Polubienie

  5. niedawno odkryłam znaczenie smakołyku „milkyłej” dzięki schizolowi, który w przedziale pociągu relacji Poznań-Olsztyn całą drogę mówił głośno o gwiazdach,duchach i bóg wie o czym jeszcze kosmicznym, zaśmiewając się głośno, potok słów zamykał właśnie tym”milkyłej”…se pomyślałam..schizol? A może wszyscy jesteśmy schizolami?

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s