Animowane murale Banksy’ego

Były już murale w wersji ludzkiej-ożywionej, przyszedł czas na murale w wersji ożywionej-dosłownej. Sztuka Banksy’ego od zawsze budzi ogromne zainteresowanie i emocje, a animowane wersje jego słynnych, osiągających bajońskie sumy dzieł potrafią zahipnotyzować nawet sceptyków bazgrania po ścianach. Poniższe kilka przykładów zaczerpnąłem z tumblera ich twórców – ABVH. Czytaj dalej „Animowane murale Banksy’ego”

Popkulturowe rzeźby piaskowe

Połowa Polski delektuje się latem, druga połowa przeżywa jesienne katusze. Problem w tym, że aura nie dopisuje tam, gdzie powinna – nad morzem. Podczas gdy na południu kraju temperatura dochodzi do 40 stopni, w Trójmieście od kilku dni ledwo przekracza 15 kreskę. Oznacza to dla mieszkańców i pechowych turystów tylko jedno – trzeba siedzieć w zamknięciu. Na osłodę dla jednych i drugich, bardzo wakacyjnie i niezobowiązująco, przytaczam 15 piaskowych rzeźb dotykających popkultury… i przywołujących nieco cieplejsze wakacje. Czytaj dalej „Popkulturowe rzeźby piaskowe”

A gdyby superbohaterów namalował Pablo Picasso?

Mike Esparza, jeden z tria Wonder Bros, zainsirowany twórczością Andy’ego Warhola i Pablo Picasso, postanowił zwizualizować kultowych bohaterów świata komiksu, w sposób przywodzący na myśl twórczość tego drugiego. Grafiki, „które mogą stopić wasza twarz” (jak pisze sam autor), zamieszczam poniżej. Więcej dzieł Esparzy i pozostałych prac braci Wonder, znajdziecie na ich stronie internetowej. Czytaj dalej „A gdyby superbohaterów namalował Pablo Picasso?”

Batman w stylu rockabilly

Zafascynowany postaciami wywodzącymi się kart powieści graficznych DC Comics oraz amerykańską kulturą lat 50. włoski grafik, Denis Midri, wyobraził sobie, jak wyglądaliby bohaterowie Batmana w czasie rockandrollowego boomu połowy XX wieku. Swój pomysł przelał oczywiście na płótna, które możecie podziwiać poniżej. Jak Wam się podoba Batman w stylu rockabilly? [via Geeks are Sexy] Czytaj dalej „Batman w stylu rockabilly”

Bananowa sztuka Phila Hansena

Ciężko znaleźć bardziej awangardowe „płótno” niż skórka od banana, wziąwszy pod uwagę fakt, że jest to rzecz raczej nietrwała. Nie przeszkadza to jednak Philowi Hansenowi, który w przypływie szaleństwa/natchnienia/geniuszu (niepotrzebne skreślić) przenosi dzieła wybitnych (i nie tylko) twórców na nowy grunt. Stosuje do tego technikę podobną do nanoszenia tatuaży, a całość (łącznie z innymi swoimi pomysłami) dokumentuje na swoim kanale w serwisie YouTube. Co więcej, o swoim najnowszym projekcie przygotował nawet książkę – Tattoo a Banana: And Other Ways to Turn Anything and Everything Into Art, która ukaże się 5 czerwca. Poniżej kilka przykładowych prac oraz klip wideo. [via Flavorwire] Czytaj dalej „Bananowa sztuka Phila Hansena”

Animowane postaci w pierwotnej postaci

Najprawdopodobniej Ameryki w tym momencie nie odkrywam, ale z wielkim zaskoczeniem natrafiłem niedawno na szkice koncepcyjne kultowych animowanych postaci. Jak się okazuje, każda z nich w pierwotnej, hmmm, postaci, była swoistym brzydkim kaczątkiem, które dopiero po jakimś czasie miało zamienić się w odpowiednio ukształtowanego i zapadającego w pamięć bohatera. Zaprawdę powiadam Wam, długa jest droga od koncepcji do narodzin, o czym możecie przekonać się oglądając poniższe przykłady (kto jest kim, dowiecie się po najechaniu kursorem na poszczególne obrazki). [via Flavorwire] Czytaj dalej „Animowane postaci w pierwotnej postaci”

Rubik Kubizm, czyli sztuka na bazie kostki Rubika

Kiedy w 1974 roku Erno Rubik zaczynał sprzedaż swojej kostki, nie przypuszczał zapewne, że stanie się światowym fenomenem. Nie wiedział też, że w kilkadziesiąt lat później jego 6-kolorowy sześcian może posłużyć utalentowanym artystom do stworzenia naprawdę oszałamiających dzieł sztuki mozaikowej. A wszystko zaczęło się od francuskiego artysty ulicznego o pseudonimie Invader, który postawił sobie za punkt honoru przeprowadzenie rozpikselizowanej inwazji kosmitów (z gry Space Invaders, rzecz jasna).

Jego mozaiki przedstawiające kultowych obcych znaleźć można na całym świecie, jednak on sam nie poprzestaje na tworzeniu „obrazów” przy pomocy tradycyjnej ceramiki sanitarnej. Od jakiegoś czasu stosuje też (on, albo jego naśladowcy – trudno powiedzieć) we wzornictwie… kostki Rubika. Zobaczcie zresztą sami. (Pełna galeria dostępna jest pod tym adresem.) Czytaj dalej „Rubik Kubizm, czyli sztuka na bazie kostki Rubika”

Koniec świata w 2012 na 12 różnych sposobów

Przepowiadali go Majowie, przepowiadał go Roland Emmerich, przepowiadają go też „jasnowidzowie” jednak tak naprawdę nikt nie wie, jak będzie wyglądać koniec świata, który umownie nastąpić ma 21 grudnia 2012 roku. To czy będą to powodzie, epidemie, trzęsienia ziemi czy też inwazja obcych – trudno jednoznacznie stwierdzić czy przewidzieć.

Swoje przypuszczenia snuł też rosyjski artysta-grafik, Andrew Tarusov (nie brzmi to zbyt słowiańsko, wiem), który nie mogąc się zdecydować na jedną właściwą wersję końca świata jakiego znamy, przygotował wizualizację 12 różnych wariantów i opublikował go… jako kalendarz z tzw. pin-up girls. Efektowne, zalotne, niektóre seksowne, inne już nie bardzo, ale każda z nich w wielkich opałach – przed Wami niczego nieświadome dziewczyny u schyłku istnienia. Czytaj dalej „Koniec świata w 2012 na 12 różnych sposobów”

Superman i Batman w średniowieczu?

Kolejny uzdolniony twórca daje popis swoich umiejętności w internecie. John Staub, bo o nim mowa, postanowił pokazać światu swoją wizję tego, jak wyglądaliby superbohaterowie komiksów DC, gdyby osadzić ich w epoce średniowiecza.

Na tapetę poszły trzy postaci: Superman, Batman i Wonder Woman. Ten pierwszy jest rycerzem w lśniącej zbroi przyozdobionej wymyślnym inicjałem i karmazynową peleryną. Drugi to ikoniczny złoczyńca, przypominający z wyglądu postaci z gier komputerowych albo… Hobgoblina z uniwersum Spider-Mana (nota bene, stworzonym przez Marvel). Natomiast Wonder Woman… Cóż, wygląda niemal identycznie jak obecnie – z tym, że we współczesnym wydaniu sowy raczej nie uświadczymy 🙂 Czytaj dalej „Superman i Batman w średniowieczu?”