O Jezus Maria, czyli w przyrodzie nic nie ginie

Nieco ponad dwa lata temu (jak ten czas leci), na KWP pojawił się wpis o recyclingu kostiumów filmowych. Użyte w jednej produkcji, trafiają do magazynów z częściami garderoby, gdzie za mniejszą lub większą opłatą mogą być wypożyczone na inny plan zdjęciowy. Nawet jeśli koszt wynajęcia takiego kostiumu wydaje się znaczny, to w porównaniu z pieniędzmi, jakie należałoby wyłożyć na przygotowanie nowego, oferta zaczyna przypominać promocję w lumpeksie pod koniec tygodnia. Jednak przemysł filmowy to nie jedyna gałąź drzewa kultury i rozrywki, która tnie koszty i dba o środowisko naturalne. Podobnych praktyk dopuszczają się również muzea. A konkretnie, chociaż trochę po cichu, jedno. Takie fajne, amerykańskie. Czytaj dalej „O Jezus Maria, czyli w przyrodzie nic nie ginie”