To mogła być największa katastrofa w historii kina

Trudno uwierzyć, że niedawno minęło już 15 lat od premiery prawdopodobnie najlepszego filmu spod znaku miecza i sandałów, jakie wydało na świat kino. Nagrodzony pięcioma Oscarami „Gladiator” praktycznie samodzielnie wskrzesił gatunek przez wielu uważany za wymarły, oferując trzymającą w napięciu i chwytającą za serce historię, która przemawiała do widzów zarówno w każdym wieku, jak i obojga płci. Jeszcze trudniej uwierzyć, że Ridley Scott z ekipą nie spróbowali nakręcić kontynuacji artystycznego i kasowego hitu. Jak się jednak okazuje, reżyser wraz z odtwórcą tytułowej roli do realizacji sequela „Gladiatora” byli już praktycznie gotowi, po tym gdy na ich ręce został złożony scenariusz autorstwa legendy muzyki rockowej. Już za chwilę dowiecie się, jak wielka byłaby to katastrofa i brutalny gwałt na widzach. Czytaj dalej „To mogła być największa katastrofa w historii kina”

16 lat minęło, a "Matrix" wciąż potrafi zaskoczyć

Film rodzeństwa Wachowskich miał swoją premierę jeszcze w XX wieku, ale jak już pokazywałem na KWP, wciąż potrafi zaskakiwać. Tym razem sprawa nie jest tak spektakularna, jak użycie kilkudziesięciu par bliźniaków do nakręcenia jednej tylko sekwencji (czego zresztą nikt nie zaważył), ale w kontekście dalszych losów reżyserów wywodzących się z rodziny o polskich korzeniach z pewnością warta odnotowania. Czytaj dalej „16 lat minęło, a "Matrix" wciąż potrafi zaskoczyć”

5 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o "Incepcji"

Kiedy 16 lipca 2010 roku na ekranach kin większości krajów świata debiutowała „Incepcja”, niewiele osób spodziewało się tak sprytnie poplątanej scenariuszowo i rozbuchanej wizualnie uczty, a na pewno nie filmu, który mógłby przebić zarówno dość kameralne „Memento” i „Prestiż”, jak i wychwalanego pod niebiosa „Mrocznego rycerza”. Stała się jednak rzecz niezwykła – Nolan stworzył dzieło, o którym kinomani dyskutowali jeszcze wiele miesięcy po premierze i który do dzisiaj potrafi obudzić w widzach emocje, prawdopodobnie skrywając przed nimi jeszcze niejedną tajemnicę. Czytaj dalej „5 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o "Incepcji"”

"Super 8" – ciekawostki i nawiązania w najlepszym filmie 2011 roku

Byłem na nim w kinie i niemal popłakałem się ze szczęścia. Po wyjściu z projekcji, wciąż o nim myślałem. Po powtórnym seansie stwierdzam to, co dla fanów „Goonies” i „Stand by Me” od dawna było oczywiste. Najnowszy film J.J. Abramsa, produkcja, której seans przenosi w szczęśliwe lata dzieciństwa, to najlepsze dwie godziny filmowej magii, jaką multipleksy na całym świecie miały zaszczyt oczarować widzów w 2011 roku. I chociaż do 31 grudnia brakuje jeszcze trzech miesięcy, nie sądzę, że będę jeszcze w stanie bawić się w kinie tak dobrze, jak podczas seansu „Super 8”. Czytaj dalej „"Super 8" – ciekawostki i nawiązania w najlepszym filmie 2011 roku”