Tego nam właśnie potrzeba

Kiedy dwa tygodnie temu zapytałem Was, który nieistniejący jeszcze literacki lub filmowy gadżet powinien jak najszybciej trafić do masowej produkcji, nie spodziewałem się, że otrzymam tak wiele odpowiedzi. Spośród kilkudziesięciu nadesłanych prac musiałem jednak wybrać jedną, najlepiej i najciekawiej opisaną. Zadanie było o tyle utrudnione, że nadesłane propozycje powtarzały się na tyle często, że od razu dało się zauważyć, co tak naprawdę jest nam potrzebne i na co najbardziej czekamy. No właśnie, na co? Czytaj dalej „Tego nam właśnie potrzeba”

Dojenie gwiezdnej kozy – niewykorzystane pomysły na gadżety ze Star Wars

Nie od dziś wiadomo, że najważniejszą decyzją w karierze George’a Lucasa było zamieszczenie w kontrakcie ze studiem 20th Century Fox klauzuli mówiącej, że twórca „Gwiezdnych wojen” zatrzymuje wszystkie prawa do postaci, a także zrzeka się wynagrodzenia za film w zamian za wpływy ze sprzedaży towarzyszących mu gadżetów (zabawek, koszulek, książek, komiksów etc.). Dzięki temu sprytnemu manewrowi (i głupocie studia, które nie doceniło potencjału sprzedażowego), Lucas niemal z dnia na dzień został milionerem.

Zabawki związane ze „Star Wars” szybko zalały rynek i do dzisiaj stanowią jedną z głównych sił napędowych i maszynek do zarabiania studia Lucasfilm. Kiedy w latach 90. zapowiedziano wprowadzenie do kin pierwszego prequela gwiezdnej sagi, spece od marketingu dostali nowe pole do popisu. Efektem ich wyobraźni było często przedziwne gadżety, z których większość nigdy nie trafiła do produkcji. Jeden z projektantów, Jasen Geyer, odsłonił niedawno zapomniane karty historii „Mrocznego widma” i zaprezentował światu niezrealizowane pomysły, które mogły w owym czasie zalać amerykański i światowy rynek. Pamiętacie TAZOS dodawane do chipsów Lays? To właśnie jeden z udanych zabiegów promocyjnych. Inne, głównie te nieudane, znajdziecie na stronie Action Figure Insider. Poniżej zamieszczam te najciekawsze. Czytaj dalej „Dojenie gwiezdnej kozy – niewykorzystane pomysły na gadżety ze Star Wars”