Jaki kraj, taki smok – różne oblicza Smauga z "Hobbita"

Największą niewiadomą dominującej obecnie na światowych ekranach drugiej części „Hobbita” był oczywiście wygląd i rozmiary Jego Magnificencji Smauga potężnego, pierwszej i najgorszej plagi świata, bogacza nad bogaczami, którego żaden oręż się nie ima. Wielu obawiało się (lubię pisać o sobie w liczbie mnogiej), że Weta Digital nie sprosta zadaniu, a generowany przez nich komputerowo smok nie będzie odpowiednio imponujący. Obawy okazały się bezpodstawne – rezydujący w Samotnej Górze potwór robi niesamowite wrażenie, a nam pozostaje zapytać, skąd tworzący pod batutą Petera Jacksona graficy czerpali inspiracje. No właśnie, skąd? Czytaj dalej „Jaki kraj, taki smok – różne oblicza Smauga z "Hobbita"”

Hobbit ilustrowany: Wielka Brytania vs. ZSRR

Zadziwiające jest, jak podobne i jednocześnie jak różne potrafi być graficzne przedstawienie tych samych wydarzeń opowiedzianych w jednej książce. Znalazłem dziś w internecie skany ilustracji z radzieckiego wydania „Hobbita” z roku 1976 i uderzyło mnie ich zadziwiające podobieństwo do ilustracji wykonanych blisko 20 lat później pędzlem i węglem Alana Lee (okładka autorstwa Johna Howe’a). Ciekawe czy Brytyjczyk inspirował się tylko i wyłącznie prozą J.R.R. Tolkiena, czy też może i do niego dotarło sowieckie wydanie aktualnie ekranizowanej książki. Ocenę pozostawiam Wam. Czytaj dalej „Hobbit ilustrowany: Wielka Brytania vs. ZSRR”

Hobbit przez Tolkiena rysowany

Jak donosi The Guardian, w związku z 75 rocznicą wydania „Hobbita”, zostanie opublikowane około sto grafik przygotowanych przez samego J.R.R. Tolkiena podczas prac nad pierwszą książką o Śródziemiu. Nigdy wcześniej nie pokazywane ilustracje zostały odkryte w trakcie przygotowywania specjalnego, rocznicowego wydania książki w bibliotece Bodleian w Oxfordzie gdzie mieści się archiwum twórczości autora najsłynniejszej powieści fantasy w dziejach literatury. Czytaj dalej „Hobbit przez Tolkiena rysowany”