7 najlepszych scen z filmów Christophera Nolana

30 lipca 1970 roku w Londynie na świat przyszedł jeden z największych reżyserów naszych czasów. W przeciwieństwie do innych wybitnych jednostek zasiadających na reżyserskich stołkach, wizjonerów, z którymi praca była często drogą przez mękę a których nakręcone dzieła przeznaczone raczej dla widza wymagającego (patrzę na Was Kubricku, Malicku, Fellini i Bergmanie!), Nolan został wirtuozem kina wybitnie rozrywkowego. Niekoniecznie tak nieskładnego jak petardy podpalane przez Michaela Baya i Rolanda Emmericha, ale w zamian za to przewyższającego je pomysłowością, a przez to też widowiskowością.

Odnalazłszy dzisiaj informację o 45 urodzinach reżysera, zrobiłem sobie krótką wycieczkę po jego filmografii, wspominając ulubione momenty z produkcji, które miałem przyjemność oglądać. A potem zdecydowałem, że następna tak dobra okazja, by wraz z czytelnikami powspominać jego twórczość, nadarzy się albo za 5 lat, albo przy okazji jego następnego wielkiego projektu. A taki, niestety, nie został jeszcze ogłoszony. Natenczas więc zachwyćmy się tym, co już zostało nam dane. Czytaj dalej „7 najlepszych scen z filmów Christophera Nolana”

5 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o "Incepcji"

Kiedy 16 lipca 2010 roku na ekranach kin większości krajów świata debiutowała „Incepcja”, niewiele osób spodziewało się tak sprytnie poplątanej scenariuszowo i rozbuchanej wizualnie uczty, a na pewno nie filmu, który mógłby przebić zarówno dość kameralne „Memento” i „Prestiż”, jak i wychwalanego pod niebiosa „Mrocznego rycerza”. Stała się jednak rzecz niezwykła – Nolan stworzył dzieło, o którym kinomani dyskutowali jeszcze wiele miesięcy po premierze i który do dzisiaj potrafi obudzić w widzach emocje, prawdopodobnie skrywając przed nimi jeszcze niejedną tajemnicę. Czytaj dalej „5 rzeczy, których mogliście nie wiedzieć o "Incepcji"”