Jak czytać jedną książkę tygodniowo (i nie zwariować)?

Albo: jak przeczytać 52 książki w 52 tygodnie i zostać królem Facebooka?

Z napisaniem tego wpisu zwlekałem około dwóch miesięcy, odkładając go na początek 2015 roku – styczeń sprzyja noworocznym postanowieniom, a jednym z najczęściej czynionych jest składana samemu sobie obietnica czytania większej ilości książek. Niestety, według badań, które niedawno cytowały wszystkie telewizyjne dzienniki, zaledwie 8% postanowień jest faktycznie realizowanych. Mam jednak nadzieję, że liczba ta wzrośnie przynajmniej o ułamek procenta w związku z pięcioma poradami, którymi chcę się z Wami podzielić, a które płyną z doświadczenia własnego oraz osób postronnych.

Jak więc czytać jedną książkę tygodniowo i wraz z blisko 40 tysiącami Polaków podołać wyzwaniu przeczytania 52 tomów w 52 tygodnie? To proste. Sami zobaczcie. Czytaj dalej „Jak czytać jedną książkę tygodniowo (i nie zwariować)?”