Na własną rękę buduję katedrę. Już od 56 lat

Justo Gallego Martinez niemal od urodzenia był bardzo wierzącym człowiekiem. Tak wierzącym, że już w dzieciństwie postanowił oddać życie Stwórcy, co też przekuł w czyn w wieku 27 lat, kiedy wstąpił do klasztoru. Niestety choroba nie pozwoliła zagrzać mu tam miejsca na dłużej niż 8 lat. Justo zachorował na gruźlicę i obawiając się zarazić innych, opuścił klasztorne mury. Ale tu nie kończy się jego historia. Tu dopiero się zaczyna. Czytaj dalej „Na własną rękę buduję katedrę. Już od 56 lat”