10 sposobów na obrabowanie banku

Pod koniec stycznia znalazłem w skrzynce dość ciekawą propozycję wzięcia udziału w tworzeniu rankingu 10 najpopularniejszych i najbardziej kultowych filmów związanych z bankami. Całość miała być dodatkową atrakcją towarzyszącą plebiscytowi Złoty Bankier 2013, w którym internauci rok rocznie wybierają najlepsze produkty oferowane przez banki właśnie. Propozycję przyjąłem, upewniwszy się, że organizujący piątą edycję wspomnianego plebiscytu, zdają sobie sprawę, że najlepsze filmy dotyczące instytucji finansowych to te, w których są one rabowane bądź przedstawiane w negatywnym świetle. Agencja dotPR, która pośredniczyła w zbieraniu głosów od autorów 30 różnych blogów, w skrócie postawiła sprawę jasno – jest ryzyko, jest zabawa. A wyniki tej zabawy poznacie dzisiaj. SPOILER: Bankom się ten ranking nie spodoba.

Czytaj dalej „10 sposobów na obrabowanie banku”

Video-log #26 – wydanie zakulisowo-wspominkowe

Po raz kolejny nazbierało się sporo filmików, dlatego dzisiejsze wydanie Waszego ulubionego/znienawidzonego cyklu nadrabia zaległości na tyle, na ile to możliwe. Przed Wami dwudziesta szósta odsłona Video-loga, czyli zbioru najciekawszych (jak dla mnie!) materiałów filmowych znalezionych od 12 maja w serwisach udostępniających treści wideo. Czy każdy znajdzie coś dla siebie? Tego nie wiem. Wiem jednak, że na pewno będzie ciekawie. Albo głupio. Albo abstrakcyjnie. Nieważne, zachęcam do oglądania. Czytaj dalej „Video-log #26 – wydanie zakulisowo-wspominkowe”

5 filmów, których nie widzieliście. Błąd, który możecie jeszcze naprawić

To co w ostatnim czasie dzieje się ze stroną film.org.pl (Klub Miłośników Filmu) podoba mi się coraz bardziej. Z lekko nieczytelnej, archaicznej strony po zmianie redaktora naczelnego przeobraziła się w praktycznie zupełnie nowy byt. Z tego co widzę część klubowa została zmarginalizowana, a sterujący projektem postawili na coś na kształt redakcji, która ostro zakasała rękawy do pracy i co rusz zaskakuje nas wysokiej jakości tekstami, których nie powstydziłyby się takie magazyny jak kultowe Empire czy Total Film.

Na początku czerwca światło dzienne ujrzał kolejny inspirujący cykl zwany „Szybką piątką” (nawiązanie do najlepszego filmu akcji 2011 roku?), w której poszczególni autorzy przygotowują krótkie, osobiste rankingi filmów, skupione wokół określonego, w założeniu niezbyt poważnego tematu. Na Dzień Dziecka pojawiło się zestawienie produkcji, których nie powinniśmy byli oglądać jako dzieci (ale i tak zobaczyliśmy), z kolei wczoraj film.org.pl zaskoczył nas rankingiem mniej znanych filmów XXI wieku, zasługujących na większą uwagę.

Przeczytałem, zanotowałem niektóre w kajecie do obejrzenia, ale osobiście wytypowałbym jeszcze kilka mniej popularnych (z mojego punktu widzenia) filmów. Dlatego po raz pierwszy w historii KWP robię coś na kształt crossoveru, podpinając się pod temat innego serwisu i prezentuję swoją szybką piątkę. Naprawdę szybką, bo po ostatnim wpisie o „Powrocie do przyszłości” muszę zregenerować siły, by napisać coś dłuższego. Czytaj dalej „5 filmów, których nie widzieliście. Błąd, który możecie jeszcze naprawić”