Stara Zelandia i Nowa Zelandia

Im dłużej myślałem o przygotowaniu tego wpisu, tym wydawał mi się on coraz mniej sensowny. No bo w gruncie rzeczy czy logiczne jest porównywanie współczesnych krajobrazów Nowej Zelandii, z tymi samymi krajobrazami uwiecznionymi na zdjęciach 135 i 100 lat wcześniej? Odpowiedź nasuwa się sama, jednak efekty takiego zestawienia wpadają w oko na tyle mocno, że zdecydowałem się ostatecznie na niniejszą, mocno karkołomną publikację. Filmowego Śródziemia wszak nigdy za wiele. Czytaj dalej „Stara Zelandia i Nowa Zelandia”

Nowa Zelandia nie istnieje

Wydawałoby się, że po niewiarygodnym wręcz sukcesie filmowego „Władcy Pierścieni” i niemal tak samo spektakularnym, przynajmniej w sferze finansowej, „Hobbita”, Nowa Zelandia na trwałe wpisze się w umysły i serca ludzi na całym świecie. Wydawałoby się, że nie ma osoby, która po obejrzeniu wspomnianych filmów nie zachwyciłaby się krajobrazami ojczyzny Petera Jacksona. Wydawałoby się, że nie ma turysty, który choćby na moment nie dodał kraju kiwi do listy miejsc, które chciałby odwiedzić przed śmiercią. No właśnie, wydawałoby się. Czytaj dalej „Nowa Zelandia nie istnieje”

Tak Nowozelandczycy dewastują plażę

Kilka dni temu w sieciach społecznościowych, gdzie KWP prowadzi swoje drugie życie (dla przypomnienia: Facebook, Twitter i Google+) wrzuciłem niepozorne zdjęcie, które podpisałem tytułem tego wpisu. Przez myśl mi nawet nie przyszło (kłamię jak z nut), że kilkoro Nowozelandczyków przyłapanych na dewastowaniu plaży Mount Maunganui jest na tyle bezczelnych, aby dopuścić się podobnego występku ponownie. Myliłem się (nie po raz pierwszy zresztą) – bezczelni kuzyni niziołków dopuścili się recydywy. I to niejeden raz. Czytaj dalej „Tak Nowozelandczycy dewastują plażę”