Za kulisami: Shawshank Redemption (Skazani na Shawshank)

Pierdolcie się” – tak reżyser najpopularniejszego i najwyżej ocenianego filmu w historii kina odpowiada na zarzuty, że jego dzieła są zbyt długie. Jego kinowy debiut – adaptacja opowiadania Stephena Kinga o wiszącym w więziennej celi plakacie Rity Hayworth – trwa 2 godziny i 22 minuty. Gdyby jednak Frank Darabont rozciągnął ją do czterech, nie znaleźlibyście osoby, która z tego powodu wyrażałaby swoje niezadowolenie. Dokładnie (no, prawie dokładnie) 20 lat temu ruszyła produkcja „Skazanych na Shawshank” – ekranizacji, która porwała widzów na całym świecie, ale podczas Oscarowej gali musiała zadowolić się jedynie nominacjami. Czytaj dalej „Za kulisami: Shawshank Redemption (Skazani na Shawshank)”