Na okładkach gier schemat goni schemat. Kreatywność grafików nie istnieje

Chcąc nie chcąc „brak kreatywności” stał się swego rodzaju cyklem na KWP. Pisałem i wklejałem już o łudząco do siebie podobnych plakatach filmowych (trzykrotnie!), ostatnio dostało się też różnym książkom, których okładki są praktycznie identyczne, dzisiaj przyszła kolej na współczesne gry wideo, których pudełka można z łatwością zaszufladkować do… hmmm, 10 szufladek. Czytaj dalej „Na okładkach gier schemat goni schemat. Kreatywność grafików nie istnieje”

Różne książki, te same okładki

KULTURĄ W PŁOT już kilkukrotnie znęcało się nad brakiem kreatywności specjalistów od marketingu, skupiając się jednak głównie na tych, którzy odpowiadają za promocję filmowych hitów. Spore grono czytelników miało już m.in. okazję zobaczyć, że wszystkie plakaty filmowe są takie same, a polska szkoła plakatu białym tłem stoi. Przyszła jednak pora, by bliżej przyjrzeć się zjawisku powielania nie tyle pomysłów na okładkę, co samych książkowych okładek w całej ich okazałości. Czytaj dalej „Różne książki, te same okładki”