Obrazy ukryte w filmach, czyli sztuka zamknięta w kadrze

Kiedy dwa lata temu opublikowałem tu wpis o odnalezieniu obrazu w filmie familijnym, nie przypuszczałem, że stanie się on jednym z najpopularniejszych w historii KWP. Kiedy w zeszłym roku pokazałem czytelnikom nie do końca ukryte obrazy w „Krainie lodu”, czytelnicy malarstwo co prawda wychwycili, ale skupili się raczej na tym, że nazwałem „Frozen” kiepskim filmem (podtrzymuję!). Dzisiaj natomiast… też będzie o obrazach. Nie sposób jednak napisać, że są schowane, gdyż są czymś więcej, niż tylko integralną częścią kadru. Są całym kadrem. Czytaj dalej „Obrazy ukryte w filmach, czyli sztuka zamknięta w kadrze”

Kolejny dowód na to, że warto oglądać nawet kiepskie filmy

„W każdym, choćby najpodlejszym filmie, może zdarzyć się jedna scena, jeden fragment dialogu, jedno ujęcie, dla którego warto obejrzeć cały film” zwykł mawiać Zygmunt Kałużyński, o czym dowiedziałem się jakiś rok temu za sprawą Tomasza Raczka. Było to przy okazji odnalezienia w filmowym kadrze dość siermiężnej hollywoodzkiej produkcji zaginionego przez prawie 90 lat obrazu. Przytoczone słowa wróciły do mnie ze zdwojoną siłą całkiem niedawno, kiedy jedna z czytelniczek KWP zwróciła moją uwagę na inne obrazy – tym razem sprytnie „ukryte” w jednym z najgorszych filmów animowanych, jakie widziałem w ostatnim czasie. Produkcji, którą reszta świata, a przynajmniej najmłodsza jej część, jednogłośnie pokochała. Czytaj dalej „Kolejny dowód na to, że warto oglądać nawet kiepskie filmy”

6 obrazów ukrytych w innych obrazach

Kończąc ostatni wpis o 5 rzeczach, których mogliście nie zauważyć na słynnych obrazach, napomknąłem o „Rzezi niewiniątek” Petera Bruegela starszego, który w pierwotnej wersji był tak wstrząsający, iż cesarz Rudolf II kazał zamalować drastyczne elementy, całkowicie zmieniając jego wymowę. Na szczęście Bruegel zrobił to na tyle nieudolnie, iż wprawne oko z łatwością zauważy przebijającą się w niektórych miejscach spod farby wersję oryginalną. A gdyby nie był do końca przekonany, może obejrzeć właściwą wersję „Rzezi”, przygotowaną przez twórcę niejako równolegle. Na niej cenzury nikt wprowadzać się nie odważył. Czytaj dalej „6 obrazów ukrytych w innych obrazach”

Pięć zdumiewających rzeczy, których mogliście nie zauważyć na słynnych obrazach

Kiedy nieco ponad dwa lata temu publikowałem na KWP wpis o odkryciu zapisu nutowego na pośladkach jednej z postaci uwiecznionych przez Hieronima Boscha na obrazie „Ogród ziemskich rozkoszy”, nie przypuszczałem, że wzbudzi on tak duże zainteresowanie wśród czytelników. Równie wielkie zdziwienie ogarnęło mnie na widok 16 tysięcy polubień pod wpisem o „10 obrazach, które każdy szanujący się Polak znać musi„, gdzie oprócz standardowej listy, zmieściło się też sporo ciekawostek na temat samych dzieł. A gdy kilka tygodni temu jedna z czytelniczek KWP poprosiła mnie o więcej wpisów na temat malarstwa, nie mogłem nie zdecydować się na ponowne zanurzenie w farbie olejnej i wyłowienie z niej dla Was kilku rzeczy, którymi możecie błysnąć w towarzystwie. Bo towarzystwo, z duża dozą prawdopodobieństwa, mogło ich przecież nie zauważyć. Czego konkretnie? Czytaj dalej „Pięć zdumiewających rzeczy, których mogliście nie zauważyć na słynnych obrazach”

Masz w kieszeni małe dzieło sztuki. I nawet o tym nie wiesz

Żyjemy w czasach, kiedy nawet niemowlęta do łóżeczka kładą się z tabletem, a nieco starsi ludzie smartfony mają praktycznie przyspawane do dłoni. I ani te pierwsze (no bo jak?), ani ci drudzy nie zdają sobie nawet sprawy, że po drugiej stronie niemal każdego ekranu, od którego nie potrafią oderwać wzroku, skrywa się mikroskopijne dzieło sztuki. I tylko nieliczni mają narzędzia, by oglądać je na żywo. Ale nigdy okiem nieuzbrojonym. Czytaj dalej „Masz w kieszeni małe dzieło sztuki. I nawet o tym nie wiesz”

Easter eggi w piosenkach, czyli coś czego się nie spodziewamy, w tym co dobrze znamy

Najczęściej kojarzony z filmami zabieg ukrywania w ich treści lub na nośnikach je zawierających dodatkowych smaczków wcale nie jest ograniczony wyłącznie do tej gałęzi kultury. Jakiś czas temu przekonał mnie co do tego faktu artykuł w serwisie book z nami, który precyzyjnie wypunktował najciekawsze easter eggi ze znanych dzieł literackich. Dzisiaj na KWP spróbuję przekonać Was, że sztukę ich wykorzystywania tak naprawdę do perfekcji opanowali jedynie piosenkarze. I nie będzie to trudne.

Aluzje, wyzwiska, ukryte wiadomości, dodatkowe utwory, antyreligijne krucjaty czy kpiące z doszukujących się ukrytych znaczeń słuchaczy docinki to tylko część z rzeczy, jakie można znaleźć w piosenkach, o ile wie się, gdzie ich szukać. To jednak nie wszystko. Zacznijmy od tego, czego w muzyce niewiele osób się spodziewa. Czytaj dalej „Easter eggi w piosenkach, czyli coś czego się nie spodziewamy, w tym co dobrze znamy”

Daj dziecku latarkę, a będzie wertować tę książkę w nieskończoność. Albo zleje się ze strachu

Chociaż równie dobrze może to zrobić z wrażenia.

Nie tak znowu dawno na KWP pojawił się krótki wpis traktujący o obrazach ukrytych w pozłacanych brzegach książek, ale raczej tych skierowanych do dojrzałego (żeby nie powiedzieć „starego”) czytelnika. Dzisiaj będzie o podobnym odkrywaniu tego, co w normalnych warunkach pozostaje niewidoczne, lecz tym razem stworzonym ku uciesze młodszych (chociaż i ci starsi docenią z pewnością kunszt, jaki pokazuje tegoż pomysłodawczyni). Czytaj dalej „Daj dziecku latarkę, a będzie wertować tę książkę w nieskończoność. Albo zleje się ze strachu”

Obrazy ukryte w książkach. A właściwie na ich brzegach

Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego brzegi stylizowanych na drogie książek barwione są na kolor złoty? Przyznam szczerze, że zawsze uznawałem to za trochę obciachowe i zachodziłem w głowę, kto wpadł na tak absurdalny pomysł i co chciał tym osiągnąć. Jak się okazuje (nie po raz pierwszy zresztą), do dzisiaj byłem strasznym ignorantem, gdyż przeglądając internet o poranku doznałem nagłego olśnienia: złocenia brzegów kartek onegdaj służyło za kamuflaż robiących niesamowite wrażenie małych dzieł sztuki. Nie wierzycie? Czytaj dalej „Obrazy ukryte w książkach. A właściwie na ich brzegach”