Zakulisowo w Industrial Light & Magic

Pierwszym i jak na razie jedynym twórcą efektów specjalnych, który doczekał się swojej gwiazdy w Hollywoodzkiej Alei Sławy jest ośmiokrotny laureat Oscara w tej dziedzinie, Dennis Muren. To właśnie on walnie przyczynił się do powstania takich arcydzieł kina rozrywkowego jak „Jurassic Park„, „Terminator 2„, „Poszukiwacze zaginionej Arki„, „Imperium kontratakuje” oraz „E.T.„.

Pod koniec 2010 roku Vanity Fair przygotowało na temat pracy Murena specjalną galerię, w której znalazły się unikatowe zakulisowe zdjęcia z pięciu wymienionych powyżej filmów. Siedem fantastycznych fotografii prezentujących proces powstawania wciąż zdumiewających efektów specjalnych zdecydowałem się skraść do siebie. Możecie je oglądać poniżej (w większej rozdzielczości znajdziecie je na stronach VF). Czytaj dalej „Zakulisowo w Industrial Light & Magic”

Za kulisami: Jaws (Szczęki)

Brytyjski magazyn filmowy Empire pisał o „Szczękach” Stevena Spielberga, że ten posiada najczęściej przywoływane anegdoty z planu i najczęściej analizowane materiały zakulisowe (obok „Przeminęło z wiatrem”, „Casablanki” i „Czasu Apokalipsy”) w historii kina. Wiele osób śmieje się, że opowieść o atakujących amerykański kurort rekinach czerpie zarówno z Davida Lyncha (karzeł w podwodnej klatce, tak aby rekin wyglądał na większego), jak i Michaela Baya, a właściwie jego rozmachu (planowano 55 dni zdjęciowych, a skończyło się na 159; zakładano, że budżet wyniesie 3.5 miliona dolarów, a skończyło się na dziesięciu). Tak czy inaczej, powstała chyba najlepsza mieszanka thrillera i kina przygodowego, która porywa nawet 36 lat od chwili swojej premiery. Czytaj dalej „Za kulisami: Jaws (Szczęki)”

Za kulisami Gwiezdnych wojen, czyli na co mi wydanie Blu-ray?

16 września z wielką pompą (a w Polsce z wielką wtopą) swoją premierę miało pełne wydanie Blu-ray wszystkich sześciu części gwiezdnej sagi George’a Lucasa. I, co stało się już tradycją przy tego typu wydaniach, sam reżyser nie omieszkał rozsierdzić najbardziej zagorzałych fanów „Gwiezdnych wojen” wprowadzając kilka niepotrzebnych zmian. Ale nie o tym miałem pisać, bo po cóż strzępić pióro (pokrywać tłuszczem klawisze) na coś, co zostało opisane na mniej więcej milionie siedmiuset tysiącach stron w całym internecie. Nie chcę też pisać o tym, że nie kupię sobie wspomnianego wydania (trzeba mieć w życiu priorytety i wydawać pieniądze na inne bzdety), ale o tym, co na tym wydaniu mnie najbardziej interesuje. Czytaj dalej „Za kulisami Gwiezdnych wojen, czyli na co mi wydanie Blu-ray?”

Kultowe filmy w nieznanym wydaniu

Uwielbiam materiały dodatkowe dołączane do płyt DVD i Blu-Ray. Po prostu kocham oglądać materiały filmowe dokumentujące powstawanie danych produkcji. A najbardziej sobie cenię unikatowe zdjęcia, które ktoś kiedyś, często zupełnym przypadkiem, wykonał na planie filmowym i o których nawet nie pamiętał. Takie fotografie, które znalezione po latach okazują się szczególnie wartościowe. Czytaj dalej „Kultowe filmy w nieznanym wydaniu”