To chyba najdziwniejsze rzeźby, jakie widziałem

Wiele już razy na KWP prezentowałem dziwaczne twory zdziwaczałych twórców, za każdym razem zastanawiając się, jak daleko można jeszcze przesunąć granicę totalnego odlotu. Okazuje się, że zostało jeszcze sporo miejsca, gdyż to, na co natrafiłem dzisiejszego popołudnia ciężko opisać słowami.

I to nie dlatego, że ich twórca jest Japończykiem, a ja mimo szczerych chęci nie opanowałem do końca języka kwitnącej wiśni. Hirotoshi Ito posiada bowiem stronę w języku angielskim, ale próżno na niej szukać motywacji stojącej za wynajdywaniem na dnie rzek kamieni i nadawaniu im nowego życia za pomocą dłuta, kleju oraz… zamka błyskawicznego.

To właśnie dodatek tego ostatniego niejako ożywia wyłowione bryły, nadając im na wpół zabawnego, na wpół przerażającego charakteru. Surrealistyczne dzieła pozostają co prawda kamieniami, ale dzięki wyobraźni Ito stają się poniekąd skrzyżowaniem portfeli z florą, fauną czy człowiekiem. Jak widzicie, z trudem dobieram słowa, by opisać niespotykany chyba nigdzie indziej pomysł. Dlatego zamiast dalej się trudzić, po prostu przekleję Wam kilka dzieło Hirotoshiego, po resztę zapraszając na jego stronę internetową.

Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito
Hirotoshi Ito